FIRLETKA POSZARPANA

Dzisiaj przybliżymy Wam tą wyjątkowo miododajna roślina z rodziny goździkowatych. Jest niewielkich rozmiarów, ma delikatne fioletowe kwiatki i sporo nektaru. Jest idealna jako wiosenny pożytek dla pszczół. Firletka zapylana jest przez błonkówki i motyle o trąbce na tyle długiej, że mogą dotrzeć do nektaru znajdującego się na dnie rurki kwiatowej. Rodzina firletek jest dość mocno rozpowszechniona w Europie oraz w Azji. Lubią strefy chłodne i umiarkowane. Rośnie na wilgotnych łąkach, torfowiskach niskich i moczarach. Jeśli nazwę „firletka” przetłumaczy się na język na polski, to otrzyma się nazwę „kwiat kukułki”. Nazwa ta nie jest przypadkowa, gdyż w maju i czerwcu, kiedy kwitnie firletka, do Polski wracają kukułki. Przede wszystkim firletka sprawdza się znakomicie jako roślina ozdobna. Nie jest to jednak jedyne jej zastosowanie. Używana była już w medycynie ludowej, choć nie była zbyt popularna. W tradycyjnym lecznictwie brytyjskim olejek z firletki stosowany był na ukąszenie węży. Do leczenia ran w Rumunii stosowano górne, nadziemne części rośliny. Mimo braku dowodów na jej działanie, w krajach śródziemnomorskich wykorzystywano ją przy leczeniu malarii. Badania wykazały antybakteryjne i przeciwgrzybicze działanie ekstraktów z rośliny. Z liści i łodyg sporządzano preparat Floskulin stosowany w lecznictwie. Jednak z gospodarczego punktu widzenia na łąkach jest szkodliwa, gdyż obniża wartość użytkową siana, a w większych ilościach jest trująca dla bydła.